Maj 2016 - I&F Kancelaria Usług Rachunkowych i Doradztwa Prawnego Iga Faryś

Czy od 2017 roku wzrośnie płaca minimalna?

Konfederacja Leiwatan zaproponowała wzrost minimalnego wynagrodzenia o 2,7 %. Miałoby ono wynosić 1900,00 złotych, czyli o 50,00 złotych więcej niż w roku obecnym.

Ustawa o minimalnym wynagrodzeniu o pracę przewiduje 4-krotnie niższą podwyżkę. Gdyby kierować się przepisami, minimalne wynagrodzenie wynosiłoby 1862,00 złote.

- My proponujemy szybszy wzrost. Zakładamy bowiem, że w 2016 roku co najmniej o 2,7-2,8 proc. wzrośnie wydajność pracy. Jeszcze wyższa podwyżka płacy minimalnej byłaby niekorzystna dla mikrofirm, które są zwykle mniej efektywne, a średnie wynagrodzenie w nich niewiele przekracza 50 proc. płacy w dużych firmach, a jednocześnie jest tylko trochę wyższe niż płaca minimalna. Dla 96 proc. mikrofirm wysoka podwyżka płacy minimalnej będzie problemem i skłoni przynajmniej część z nich do przejścia do szarej strefy – mówi dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan.

 

Należy zwrócić uwagę na wynagrodzenie według poszczególnych branż. Podwyżki nie będą miały znaczenia w górnictwie czy elektryce, ale w branżach, gdzie „króluje” praca za płacę minimalną. Wzrost płacy minimalnej spowoduje jeszcze podwyższenie pozostałych wynagrodzeń w przedsiębiorstwach, ponieważ trzeba zachować właściwe relacje między wynagrodzeniami a kwalifikacjami i wydajnością pracy poszczególnych pracowników. To wywoła presję na wzrost wydajności pracy i redukcję zatrudnienia.

 

W Polsce istnieje również terytorialny podział ze względu na wysokości płac. I tak na przykład we wschodnich regionach kraju wynagrodzenia są o wiele niższe. Płaca minimalna w jednych będzie stanowiła zaledwie 30 % średniej, a w innych ponad 60 %. W tych ostatnich można się spodziewać zmniejszenia zatrudnienia osób o niskich kwalifikacjach albo ucieczki do szarej strefy.

 

I&F


 

Źródło: http://inforrb.pl/

 

Darmowe napoje chłodzące dla pracowników

Z związku z nadchodzącymi upałami u pracodawców pojawia się kolejny obowiązek wobec swoich pracowników – zapewnienie pracownikom napojów chłodzących.

Co do zasady, napoje należą się wszystkim pracownikom, bez względu na rodzaj wykonywanej pracy, gdy na stanowiskach pracy temperatura spowodowana warunkami atmosferycznymi przekracza 28°C (§ 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia w sprawie profilaktycznych posiłków i napojów).
Rodzaj napoju zależy od uznania pracodawcy, nie może on natomiast limitować wydawania napojów chłodzących – muszą być one dostępne dla pracowników przez cały dzień pracy.

Warto wspomnieć, że pracownikom nie przysługuje ekwiwalent pieniężny za napoje chłodzące. Mogą natomiast żądać od zakładu pracy zwrotu poniesionych na nie wydatków, w sytuacji gdy pracodawca wbrew obowiązkowi ich nie dostarczył.

 

I&F

Źródło: http://inforrb.pl/

Od 1 stycznia 2017 r. wsparcie dla obojga rodziców dzieci niepełnosprawnych

Do tej pory świadczenie pielęgnacyjne lub zasiłek opiekuńczy otrzymywał tylko jeden z rodziców dzieci niepełnosprawnych, nawet jeśli  w rodzinie było więcej niż jedno niepełnosprawne dziecko. Czasem oboje rodziców musiało rezygnować z pracy na rzecz opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem, a tylko jeden z nich otrzymywał świadczenie pieniężne i budziło to oburzenie wśród rodziców. W związku ze skargą konstytucyjną ojca, któremu odmówiono prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na syna, ponieważ jego żona miała już ustalone prawo do świadczenia na drugie niepełnosprawne dziecko, przepis ten został zaskarżony do Trybunału Konstytucyjnego, który w listopadzie 2014 r. uznał, że jest on niezgodny z prawem.

W związku z tym wprowadzono nowelę, zgodnie z którą od 1 stycznia 2017 r. oboje rodzice, którzy mają dwoje lub więcej dzieci z niepełnosprawnością i zrezygnowali z pracy, by się nimi opiekować, będą mieć prawo do świadczeń.

W sytuacji, gdy któryś rodziców niepełnosprawnych dzieci złoży wniosek o świadczenia na podstawie dotychczasowych przepisów, ale proces przyznania go się jeszcze nie zakończył, otrzyma świadczenia na nowych, korzystniejszych zasadach.

 

I&F


 

Źródło: http://inforrb.pl/

Garaż a podatek od nieruchomości

Do zakresu opodatkowania podatkiem od nieruchomości prócz budynków mieszkalnych i związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej mogą należeć też garaże. W zależności od tego, gdzie znajduje się garaż stosuje się różną stawkę podatkową.

Spór na linii organów podatkowych i podatnika stanowi ustalenie stawki ze względu na charakter użytkowy danej nieruchomości. Wątpliwości nie stanowi sytuacja, kiedy garaż jest odrębnym budynkiem wolno stojącym. Problem pojawia się, gdy budynek mieszkalny zawiera w sobie pomieszczenie garażowe. Wówczas garaż jako budynek (nieruchomość) przeznaczony do używania w innym niż mieszkalny charakterze powinien być opodatkowany przy zastosowaniu stawki przewidzianej w art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. e ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (dalej: u.p.o.l.) dla budynków pozostałych, która na 2016 rok wynosi maksymalnie 7,68 zł/1 m2. Z kolei stawka maksymalna podatku od nieruchomości dla budynku mieszkalnego na ten rok została określona na poziomie 0,75 zł/1 m2. Jest to ponad 10-krotna różnica w stawce, a właściciele domów w ogóle nie mają z tym problemu – jeśli garaż jest w bryle budynku, niesłusznie płacą podatek według niższej stawki – jak za mieszkanie i w ten sposób mogą narazić się na konsekwencje karne.

 

I&F


 

Źródło: http://inforrb.pl/

Nowe obowiązki względem Urzędu Skarbowego od lipca

Od lipca pojawi się nowy obowiązek przedsiębiorców względem Urzędu Skarbowego. Znowelizowane przepisy Ordynacji Podatkowej przewidują wprowadzenie Jednolitego Pliku Kontrolnego.

Podatnicy będą zobowiązani do comiesięcznego przesyłania danych finansowych w jednolitym formacie XML  takich jak:

– Księgi rachunkowe,

– Wyciągi bankowe,

– Magazyn,

– Ewidencje VAT (ewidencja zakupu i ewidencja sprzedaży),

– Wystawione faktury VAT,

– Podatkowa księga przychodów i rozchodów,

– Ewidencja przychodów.

Kto i kiedy będzie musiał przesyłać Plik?

Duże Firmy – które zatrudniają więcej niż 250 pracowników, a ich roczne obroty przekraczają 50 mln EUR rocznie będą musiały przesyłać plik kontrolny już od lipca b.r.

Małe i średnie przedsiębiorstwa, czyli takie, które zatrudniają mniej niż 250, ale więcej niż 10 pracowników, a ich roczne przychody zawierają się w przedziale 2-50 mln EUR  zobowiązani będą do przesyłania ewidencji VAT od stycznia 2017 roku. Pozostałe siedem struktur mają przesyłać od lipca 2018 r.

Mikroprzedsiębiorcy, czyli firmy zatrudniające mniej niż 10 pracowników i osiągające obroty niższe od 2 mln EUR rocznie, będą mieli obowiązek przesyłania ewidencji VAT od stycznia 2018 roku, a wszystkie Pliki będą musieli dostarczać od lipca 2018 roku.

 

Standard pliku kontrolnego jest standardem wypracowanym przez OECD już w 2005 roku i funkcjonuje od dawna pod nazwą SAF-T (Standard Audit File for Tax). Został on wprowadzony już w innych krajach, m.in. w Portugalii, Francji, Luksemburgu czy Holandii.

 

I&F


 

Źródło: http://zus.pox.pl

Więcej płatnych godzin na opiekę nad kilkorgiem dzieci

Rzecznik Praw Dziecka zwrócił się do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbiety Rafalskiej o zróżnicowanie liczby dni wolnych na opiekę nad dzieckiem i uzależnienie jego wymiaru od liczby dzieci wychowujących się w rodzinie. Jest to argumentowane, np. koniecznością odwiedzenia kilku placówek oświaty czy ośrodków zdrowia ze względu na posiadanie kilkorga dzieci, z których każde może przynależeć do innej instytucji.

 Urlop na opiekę nad dzieckiem przysługuje rodzicom wychowującym przynajmniej jedno dziecko w wieku do 14 lat, a jego wymiar wynosi 2 dni (albo 16 godzin) w ciągu roku.

Do 2016 roku obowiązywał wymiar 2 dni, bez podziału na ilość godzin. Jednak rodzice postulowali, aby rozbić dni na godziny, w związku z potrzebą zwolnienia z pracy tylko na 2-3 godziny ( odwiedziny w placówkach szkolnych, wizyty lekarskie) bez konieczności zwolnienia z całego dnia. Od 2 stycznia b.r. zmiana Kodeksu pracy dała im możliwość skorzystania z tego urlopu w wymiarze godzinowym.

 

I&F


 

Źródło: http://inforrb.pl/

Zmiany w umowach przed podjęciem pracy

Kodeks Pracy został zaktualizowany o zapis dotyczący pisemnego zawarcia umowy o pracę, bądź jej potwierdzenia na piśmie jeszcze przed podjęciem pracy. Zmiana wejdzie w życie od 1 września b.r.

Do 1 września pracownik może dostać umowę o pracę najpóźniej do zakończania pierwszego dnia pracy. Podczas kontroli PIP, pracownicy nie mający w danym dniu umowy o pracę byli uważani jako osoby, które są pierwszy dzień w pracy. Było to wykorzystywane, aby pracodawcy mogli wytłumaczyć się brakiem stosunku pracy potwierdzonej na piśmie wśród osób, które nie posiadały podczas kontroli umowy o pracę – tzw. „syndrom pierwszej dniówki”.

W związku z tym pojawił się nowy przepis i każdy pracujący będzie musiał mieć umowę na piśmie albo na piśmie potwierdzone jej warunki, co będzie jednoznaczne dla służb kontrolujących zatrudnienie. Nowe przepisy ułatwią inspektorom pracy stwierdzanie przypadków nielegalnego zatrudniania pracowników.

Ponadto pracownik będzie mógł się zapoznać z regulaminem pracy przed jej faktycznym rozpoczęciem.

Resort rodziny i pracy podczas prac w Sejmie podkreślał, że nowelizacja nie wyeliminuje całkowicie szarej strefy w zatrudnieniu, ale sprawi, iż powinna się ona zmniejszyć.

Teraz uchwaloną nowelizacją zajmie się Senat.

27 maja dniem wolnym w urzędach

 

Na wniosek Szefa Służby Cywilnej piątek (27 maja), przypadający bezpośrednio po święcie Bożego Ciała, będzie dniem wolnym od pracy dla administracji rządowej. W zamian urzędy będą otwarte w sobotę, 4 czerwca.

Wolny dzień nie przypada w administracji samorządowej (urzędy marszałkowskie, starostwa powiatowe oraz urzędy miast i gmin), w których czas pracy regulowany jest odrębnymi przepisami.

 

I&F


 

Źródło: http://inforrb.pl/

Ile naprawdę otrzymają lotto milionerzy a ile fiskus?

W sobotniej kumulacji Lotto do wygrania była rekordowa suma 60 mln złotych. Trzy osoby skreśliły te same liczby i tym samym suma została podzielona na trzy równe części, co daje 19 268 238,40 złotych. Należy jednak pamiętać, że wygrana jest kwotą brutto.

W przypadku kwot powyżej 2280 zł pobierany jest podatek w wysokości 10 % wygranej sumy.

Obliczając wygraną zwycięzcy nie otrzymają wspomnianej kwoty, lecz 17 341 414,56 zł, którą otrzymają w całości w gotówce, bądź na wskazane konta.

W związku z wygraną każdy gracz odda fiskusowi 1 926 823,84 zł.

 

Jako ciekawostkę przytoczymy przykład wygranej w amerykańskiej loterii Powerball.

Suma 430 mln, jaka trafiła się mieszkańcowi New Jersey 2 marca, również będzie obciążona podatkiem – i to nie jednym.

Wygrana w Powerball jest bowiem traktowana w Stanach Zjednoczonych jak dochód, który obłożony jest 39,6 % podatkiem. Zatem zwycięzca sobotniej kumulacji nie otrzyma „do ręki” 430 mln dolarów, ale „zaledwie” ok. 260 mln dolarów. Blisko 170 mln trafi do urzędu podatkowego w USA (Internal Revenue Service – IRS).

Jak już wspomnieliśmy to nie jedyny podatek, jaki zapłaci zwycięzca. W zależności od tego, gdzie mieszkają posiadacze zwycięskich kuponów, muszą zapłacić dodatkowe podatki, tym razem lokalne. Ich stawki różnią się w zależności od stanu: najniższa obowiązuje w New Jersey (3 %), a najwyższa w Nowym Jorku (8,2 %). Co ciekawe, w Nowym Jorku zwycięzcy muszą zapłacić dodatkowo 3,8 % podatku gminnego. Zatem zwycięzca z New Jersey do lokalnej kasy odda blisko 1,3 mln dolarów.

 

Zwycięzca ma jednak wybór –  może nie płacić tak wysokich podatków, ale tylko w przypadku, gdy zdecyduje się na wypłatę nagrody w 30 ratach przez 29 lat. Przy takim rozwiązaniu amerykański fiskus zabierze z wygranej znacznie mniej – podatek dochodowy będzie pobierany od mniejszej kwoty.

 

I&F


 

Źródło: http://tvn24bis.pl

Wynagrodzenie pracowników delegowanych do krajów UE

Przypominamy, że Komisja Europejska chce wprowadzić zmiany w zakresie wynagrodzeń pracowników delegowanych do pracy w innym kraju Unii. Pracownicy tacy mają mieć prawo do takiego samego wynagrodzenia, jakie otrzymuje się w danym kraju. Prócz tego mają mu przysługiwać premie czy dodatki przyznawane na danym stanowisku.

Polscy przedsiębiorcy protestują, ponieważ takie prawo znacząco podniesie koszty ich funkcjonowania na rynkach zagranicznych i tym samym obniży konkurencyjność. Prócz Polski protestują jeszcze inne kraje: Bułgaria, Czechy, Dania, Estonia, Chorwacja, Węgry, Łotwa, Litwa i Rumunia. Sprzeciw ten nazwano procedurą „żółtej kartki”, co oznacza, że że Komisja Europejska będzie musiała przeanalizować swój projekt i uzasadnić jego utrzymanie, wprowadzenie zmian bądź wycofanie.

– Ten silny sygnał powinien być postrzegany nie tylko jako naruszenie zasady subsydiarności, ale także jako wyraz głębokiej troski parlamentów narodowych, iż propozycja Komisji narusza ideę rynku wewnętrznego i konkurencyjności europejskiej – komentuje sytuację minister Elżbieta Rafalska. – Z tej perspektywy wnioski parlamentów narodowych dotyczące otwarcia dialogu politycznego powinny zostać wzięte pod uwagę w celu wzmocnienia demokratycznego wymiaru Unii Europejskiej, jak również polepszenia procesu tworzenia polityk europejskich.

 

Polska  protestowała przeciwko temu pomysłowi, występując w imieniu firm transportowych czy budowlanych, działających na rynkach unijnych.

 

I&F


 

Źródło: http://tvn24bis.pl/

FORMULARZ KONTAKTOWY

Masz pytanie? Napisz!