Maj 2017 - I&F Kancelaria Usług Rachunkowych i Doradztwa Prawnego Iga Faryś

Od stycznia tylko jeden przelew do ZUS

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, która pozwala na opłacanie składek przekazywanych do ZUS-u na jeden rachunek, zamiast dotychczasowych czterech – poinformowała w piątek Kancelaria Prezydenta na stronie internetowej.

Przypomnijmy, iż zmienione przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nakładają na ZUS obowiązek wygenerowania indywidualnych numerów rachunków bankowych dla każdego przedsiębiorcy w Polsce.

Dotychczas, wszyscy płatnicy składek przelewali daniny na rzecz ZUS na ten sam numer konta. Wiązało się to z koniecznością skrupulatnego identyfikowania takich przelewów przez ZUS, co dla przedsiębiorców oznaczało z kolei obowiązek oznaczania przelewów przypisanymi do konkretnej firmy identyfikatorami. Do końca tego roku każda polska firma otrzyma jednak swój indywidualny numer rachunku przeznaczonego do przelewów na rzecz ZUS. Jakiekolwiek pomyłki w przelewach zostaną więc całkowicie wyeliminowane.

Uproszczenie kwestii przelewów polegać będzie również na tym, iż przy płatności składek, zlikwidowany zostanie podział na odrębne fundusze. Do tej pory każda firma dokonywała co miesiąc trzech, a w niektórych przypadkach, nawet czterech oddzielnych przelewów. Oddzielnymi przelewami opłacane były bowiem składki na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, składki na Fundusz Pracy oraz składki na Fundusz Emerytur Pomostowych. Ten absurdalny system czterech oddzielnych przelewów do tej samej instytucji ulegnie likwidacji wraz z końcem tego roku.

Od 1 stycznia 2018 roku wszystkie zobowiązania na rzecz ZUS regulowane będą jednym zbiorczym przelewem kierowanym na indywidualny rachunek płatnika. Od tej pory, to na ZUS-ie spoczywać będzie obowiązek rozdzielenia tej płatności na poszczególne fundusze.

Nowelizacja wprowadza również istotne usprawnienia w kwestii wydawania zaświadczeń o niezaleganiu ze składkami. Zaświadczenie takie będzie można uzyskać drogą elektroniczną i po prostu samemu wydrukować. Ustawa nakłada na wszelkie instytucje (w tym banki) obowiązek honorowania wydruków takich zaświadczeń, bez konieczności uzyskiwania papierowych dokumentów z ZUS.

W noweli wprowadzono też zmiany zaproponowane w poselskim projekcie, który dotyczył uchylenia przepisów o obowiązkowej opłacie dodatkowej nakładanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, jeśli płatnik spóźni się z opłaceniem składki. Zmiana w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych przygotowana przez Barbarę Bartuś (PiS) wykreśliła z ustawy zapisy jednego z artykułów, który dotyczy nakładania takich opłat przez ZUS. Według niej przepisy obligujące Zakład do nakładania opłaty dodatkowej są niepotrzebne, bo pomimo zawartego w ustawie wyłączenia sytuacji, w której opłata nie przekracza 2 zł, jest bardzo wiele przypadków, w których same koszty przesyłki przekraczają jej wartość.

W ustawie pozostały zasady naliczania odsetek przekazywanych do OFE na rachunek ubezpieczonego, jeśli opóźnienie w przekazaniu składek leżało po stronie ZUS.


http://zus.pox.pl/zus/od-stycznia-tylko-jeden-przelew-do-zus.htm

Zwolnienie podmiotowe w VAT – wybór i zasady

Wybór zwolnienia podmiotowego to prawo a nie obowiązek podatnika. Jeżeli uzna on, że nie jest to dla niego korzystne – nie musi wybrać tego zwolnienia.

 

Zgodnie z art. 5 ustawy o VAT opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług podlegają: odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju; eksport towarów; import towarów na terytorium kraju; wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów za wynagrodzeniem na terytorium kraju oraz wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów. Jednak ustawodawca przewidział różnego typu zwolnienia z opodatkowania, w tym podmiotowe. U podatników korzystających z tego zwolnienia cała sprzedaż jest zwolniona z VAT, a sami podatnicy zwolnieni są z większości obowiązków ciążących na zwykłych podatnikach VAT.

Korzystanie ze zwolnienia podmiotowego ma swoje zalety i wady. Największą zaletą jest oczywiście brak podatku od wykonywanych przez podatników czynności. Kolejną jest również ograniczenie do minimum obowiązków związanych ze statusem podatnika podatku od towarów i usług.

Plusy zwolnienia:

● brak obowiązku naliczania VAT od dokonywanych czynności,

● brak obowiązku rejestrowania się jako podatnik VAT,

● brak obowiązku składania deklaracji VAT-7/VAT-7K,

● brak obowiązku prowadzenia pełnej ewidencji VAT (konieczne jest jednak prowadzenie ewidencji sprzedaży, o której mowa w art. 109 ust.1 ustawy o VAT),

● brak obowiązku wystawiania faktur, jeżeli ich wystawienia nie zażąda nabywca,

● możliwość wystawiania faktur o uproszczonej treści.

Z kolei wadą korzystania ze zwolnienia podmiotowego jest brak możliwości odliczania podatku naliczonego. Z tego względu korzystanie z omawianego zwolnienia jest opłacalne dla podatników, u których zysk z braku opodatkowania przekracza stratę z tytułu braku możliwości odliczenia podatku naliczonego. Szczególnie często korzystanie ze zwolnienia podmiotowego jest opłacalne dla podatników świadczących usługi (zwłaszcza opodatkowane według stawki podstawowej 23 proc.), których znaczną część wartości stanowi wkład pracy podatnika lub jego pracowników.

Zastrzec ponadto należy, że podatnicy korzystający ze zwolnienia podmiotowego są zwolnieni z większości, ale nie ze wszystkich obowiązków określonych przepisami VAT. W konsekwencji mogą być oni zobowiązani do zarejestrowania się jako podatnicy VAT-UE (z czym wiąże się konieczność rejestracji jako podatników VAT zwolnionych), jak również do składania informacji podsumowujących VAT-UE (zob. art. 100 ust. 1 pkt 4 ustawy o VAT).

Jednak obowiązkowi składania informacji podsumowujących przez podatników korzystających ze zwolnienia podmiotowego nie towarzyszy obowiązek składania deklaracji VAT-7/VAT-7K.

Potwierdzają to organy podatkowe w udzielanych wyjaśnieniach, czego przykładem może być interpretacja indywidualna dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 22 maja 2015 r. (nr IPPP3/4512-165/15-2/KT). Czytamy w niej, że: „W opisanej sprawie świadczone przez wnioskodawcę usługi nie będą podlegały opodatkowaniu na terytorium kraju, będzie on miał obowiązek, w myśl art. 97 ust. 1 w związku z art. 97 ust. 3 oraz art. 100 ust. 1 pkt 4 ustawy [o VAT – red.] zarejestrować się jako podatnik VAT UE, z możliwością skorzystania ze zwolnienia od podatku, o którym mowa w art. 113 ust. 1 lub ust. 9 ustawy. Wnioskodawca będzie również zobowiązany do składania w urzędzie skarbowym »informacji podsumowujących« o wykonanych usługach, których miejscem świadczenia i opodatkowania będzie terytorium innego niż Polska państwa członkowskiego UE. Jako podatnik zwolniony podmiotowo na podstawie art. 113 ustawy, wnioskodawca nie będzie miał natomiast obowiązku – w oparciu o art. 99 ust. 7 ustawy – składania deklaracji podatkowej, o której mowaw art. 99 ust. 1 ustawy”.


Żródło: http://ksiegowosc.infor.pl/podatki/vat/zwolnienia/756234,Zwolnienie-podmiotowe-w-VAT-wybor-i-zasady.html

 

Które firmy muszą wdrożyć Jednolity Plik Kontrolny do 1 lipca 2018 r.

Do wysyłania na żądanie organów podatkowych Jednolitego Pliku Kontrolne począwszy od 1 lipca 2016 r. zobligowane będą duże przedsiębiorstwa, natomiast małe i średnie firmy dopiero od 1 lipca 2018 r. Przy czym, już obecnie małe i średnie przedsiębiorstwa mogą rozwiązania wymagane nowymi przepisami wprowadzać w swoich programach finansowo-księgowych.

Mali i średni przedsiębiorcy będą musieli już od 1 stycznia 2017 roku co miesiąc przesyłać dane z ewidencjVAT w strukturze jednolitego pliku kontrolnego (JPK). Natomiast mikro-przedsiębiorcy będą mieli taki obowiązek od 1 stycznia 2018 r. Tak zadecydował w piątek 13 maja 2016 r. Sejm.

Podstawa prawna Jednolitego Pliku Kontrolnego

Wprowadzenie od 1 lipca 2016 r. Jednolitego Pliku Kontrolnego (JPK) zakłada ustawa z 10 września 2015 r. o zmianie ustawy – Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2015 r. poz. 1649). Ta nowa metoda kontroli skarbowych będzie zobowiązywała przedsiębiorców do przekazywania danych na żądanie organu podatkowego w ujednoliconej formie elektronicznej.

Oznacza to, że w przypadku przedsiębiorców prowadzących księgi podatkowe przy użyciu programów komputerowych, organ podatkowy będzie mógł żądać przekazania całości lub części tych ksiąg oraz dowodów księgowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej lub na informatycznych nośnikach danych, w postaci elektronicznej odpowiadającej strukturze logicznej (strukturze JPK), wskazując rodzaj ksiąg podatkowych oraz okres, którego dotyczą.

Pozyskane przez organy podatkowe dane księgowe w postaci JPK zostaną następnie poddane analizie przy użyciu specjalnego oprogramowania komputerowego. Urzędnicy skarbowi będą mogli w krótkim czasie przeprowadzić szereg testów weryfikujących spójność, dokładność oraz kompletność ksiąg, ewidencji i deklaracji. Kontrole rozliczeń przy użyciu JPK będą przeprowadzane w ramach postępowań podatkowych, a także w przypadku wszelkich kontroli podatkowych czy skarbowych.

Struktury logiczne JPK

Ostateczna wersja Jednolitego Pliku Kontrolnego została przedstawiona przez Ministerstwo Finansów w marcu 2016, w postaci siedmiu struktur logicznych. Struktury te są następujące:

– Księgi rachunkowe – JPK_KR

– Wyciąg bankowy – JPK_WB

– Magazyn – JPK_MAG

– Ewidencje zakupu i sprzedaży VAT – JPK_VAT

– Faktury VAT – JPK_FA

– Podatkowa księga przychodów i rozchodów – JPK_PKPIR

– Ewidencja przychodów – JPK_EWP

Resort finansów udostępnił powyższe struktury logiczne postaci elektronicznej ksiąg podatkowych oraz dowodów księgowych (o których mowa w art. 193 a § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa) na swojej stronie internetowej.

Duże przedsiębiorstwa od 1 lipa 2016 r.

Od 1 lipca 2016 r. obowiązek przedstawiania do kontroli danych w formacie JPK będzie dotyczył dużych firm, czyli firm zatrudniających więcej niż 250 pracowników lub wypracowujących powyżej 50 mln euro obrotu rocznie.

Do tego czasu duże przedsiębiorstwa muszą zaimplementować do swoich programów finansowo-księgowych i handlowych struktury JPK, ponieważ organ podatkowy może zażądać od nich danych w tej postaci już w lipcu.

 


Źródło: http://ksiegowosc.infor.pl/podatki/urzad-skarbowy/jednolity-plik-kontrolny/741823,Ktore-firmy-musza-wdrozyc-Jednolity-Plik-Kontrolny-do-1-lipca-2018-r.html

 

Mały przychód – mały ZUS

W środę, 5 kwietnia, wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz przedstawiła projekt, który można zamknąć w haśle „małe przychody – mały ZUS”.

Niższe składki na ubezpieczenie społeczne zapłacą mikroprzedsiębiorcy, których miesięczny przychód jest nie większy niż  2,5-krotność minimalnego wynagrodzenia, czyli w tym roku to 5 tysięcy złotych.

– Zmiana zakłada, że dopiero od 2,5-krotności płacy minimalnej zaczynają obowiązywać dotychczasowe zasady i wysokość składki rośnie wraz z przychodem. Dla tego, kto uzyskuje przychód minimalny, czyli 2 tys. złotych, obciążenia wyniosą 320 złotych do ZUS i na Fundusz Pracy 25 złotych. Natomiast jeśliby ta ustawa nie weszła w życie, to na dzisiaj te obciążenia wynoszą 812 złotych do ZUS i 62 złote na  Fundusz Pracy – tłumaczy wiceminister Jadwiga Emilewicz.

Dlaczego składki na ZUS tak bardzo ważą?

– Ponieważ są one proporcjonalnie bardzo wysokie. Często właśnie w tej grupie dochodów, jeżeli zsumujemy podatek, który nie jest wielkim obciążeniem, i obciążenia ZUS – to daje między 60 a 70 proc. przychodu. Ktoś, kto musi tyle daniny oddać państwu, nie ma jakiejkolwiek motywacji do tego, aby się rozwijać.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego pierwszy rok działalności przeżywa około 70 proc. firm, natomiast po 5 latach to już tylko 30 proc. – Ale to nie tylko składki na ZUS są barierą. Przeszkadzają też wg 50 proc. badanych firm skomplikowane regulacje, biurokracja i rozbudowane przepisy podatkowe oraz administracyjne. I to jest ten element, który wiąże im ręce. A samozatrudniony spędza 270 godzin w roku tylko na biurokratycznych przedsięwzięciach. Czyli nie zajmuje się pozyskiwaniem klientów, sprzedażą czy doskonaleniem swoich produktów, ale papierkową pracą… Ponieważ takie osoby nie mają odpowiedniego zaplecza, które się tym zajmuje w dużych firmach. Dlatego też często nie nadążają oni za zmieniającymi się przepisami.

– I może warto pomyśleć właśnie o ułatwieniach także w tej dziedzinie legislacji. Na pewno ujednolicenie praw, ale także interpretacji. Bo to jest bardzo duży problem, wykluczające się interpretacje. I trzeba też usprawnić prowadzenie spraw sądowych, bo teraz terminy są bardzo odległe, i to też może być powodem likwidacji firm – dodaje Joanna Żukowska z SGH.

Z proponowanych uproszczeń, według szacunków resortu, może skorzystać 200 tys. firm. Natomiast z danych ZUS wynika, że w Polsce liczba samozatrudnionych wynosi 900 tys. Jeśli więc do tego dołożymy 650 tys. mikrofirm, to wychodzi, że tylko nieco ponad 13 proc. z tych najmniejszych skorzysta na nowych rozwiązaniach.

– Ciągle największą troską we wszystkich państwach jest to, aby tych małych przedsiębiorców nie zniechęcać. Często nie płacą oni nie tylko składek ubezpieczeniowych, ale też nie płacą żadnych podatków. Ponieważ koszt ich ściągania, czy też kontroli tych małych firm, także tych prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, jest ogromny. W interesie państwa jest to, aby mały przedsiębiorca stał się dużym, a nie, żeby go cały czas powstrzymywać w tej pułapce średniego rozwoju, jak mówił wicepremier Mateusz Morawiecki. A to są właśnie takie pułapki, które trzymają przedsiębiorców – zauważa Mariusz Pawlak.

Czy „Mały przychód, mały ZUS” zmieni sytuację małych przedsiębiorców? Tak, ale nie radykalnie. Zdaniem ekspertów przedsiębiorca powinien płacić ZUS od dochodu, a nie przychodu. Dopiero takie rozwiązanie będzie milowym krokiem do przodu. 

Projekt opracował wspólnie Parlamentarny Zespół na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego oraz Ministerstwo Rozwoju. Opiera się na uzależnieniu wysokości ZUS od przychodów firmy. To  poprawiłoby sytuację przedsiębiorców małych lub dopiero zaczynających działalność. Warto jednak pójść krok dalej i za podstawę składek przyjąć dochód, a nie przychód – i to właśnie proponują Pracodawcy RP

Konfederacja Lewiatan również popiera kierunek zaproponowanych rozwiązań, ale zauważa , iż konieczne jest wprowadzenie systemowych rozwiązań mających na celu umożliwienie rozwoju takich firm, tak aby przedsiębiorcy ci mogli w dłuższej perspektywie podnieść swoje dochody i tym samym zwiększyć możliwości oszczędzania na emeryturę.

Ponadto, zdaniem Konfederacji Lewiatan, zmniejszenie obciążenia pracy osób o niskich dochodach podatkami i składkami na ubezpieczenia społeczne powinno dotyczyć wszystkich pracujących niezależnie od formy świadczenia pracy (samodzielna działalność gospodarcza, zatrudnienie na podstawie kodeksu pracy, umowy cywilne). Zróżnicowanie pozapłacowych kosztów pracy w zależności od rodzaju umowy prowadzi do nierównej konkurencji i w konsekwencji do zróżnicowanej alokacji zasobów pracy i kapitału. Efektem jest spowolnienie wzrostu produktywności i dochodów.

Dyskusje nad zaproponowanymi zmianami ciągle trwają, dlatego też pojawiają się nowe pytania i propozycje ulepszenia proponowanych zmian, tak aby jak najlepiej służyły one przedsiębiorcom.


http://www.polskieradio.pl/42/5725/Artykul/1748829,Male-przychody-%E2%80%93-maly-ZUS-rzad-chce-pobudzic-przedsiebiorczosc-Polakow

http://inforfk.pl/aktualnosci/352068,Nizsze-skladki-ZUS-dla-malych-firm.html

 

 

Skrócenie terminu na zwrot VAT

Zwrot różnicy podatku VAT miałby następować w terminie 25 dni od dnia złożenia rozliczenia przez podatnika – takie rozwiązanie zakłada projekt nowelizacji ustawy o VAT przygotowany przez partię Nowoczesna. Projekt przewiduje także zmiany dotyczące wykreślania firm z rejestru VAT.

„Nowoczesna chce skrócenia terminu zwrotu podatku VAT. Pieniądze muszą obligatoryjnie wracać do przedsiębiorców nie po 60, a po 25 dniach. Państwo musi być skuteczne, nie może finansować się kosztem obywateli” – wskazała na Twitterze Paulina Hennig-Kloska z Nowoczesnej.

Zgodnie z projektem zwrot różnicy podatku ma następować w terminie 25 dni od dnia złożenia rozliczenia przez podatnika na rachunek bankowy podatnika albo na rachunek w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej.

Jeżeli zasadność zwrotu wymaga dodatkowego zweryfikowania, naczelnik urzędu skarbowego może przedłużyć ten termin do czasu zakończenia weryfikacji rozliczenia podatnika dokonywanej w ramach czynności sprawdzających, kontroli podatkowej, kontroli celno-skarbowej lub postępowania podatkowego. Jeżeli przeprowadzona dodatkowa weryfikacja wykaże zasadność zwrotu, wypłaca się należną kwotę zwrotu wraz z odsetkami w wysokości odpowiadającej opłacie prolongacyjnej stosowanej w przypadku odroczenia płatności podatku lub jego rozłożenia na raty” – czytamy w projekcie.

Zaproponowane przez posłów Nowoczesnej zmiany dotyczą także procedury wykreślania firm z rejestru VAT. Inny poseł N Mirosław Pampuch w swoim wpisie na Twitterze ocenił, że państwo nie może zaskakiwać przedsiębiorców.

„Wykreślenie ich bez powiadomienia z rejestru VAT jest skrajnie nieodpowiedzialne i może prowadzić do upadłości wielu firm. Nowoczesna chce, by wykreślenie mogło odbywać się wyłącznie w oparciu o prawomocną decyzję Urzędu Skarbowego” – napisał Pampuch.

Zgodnie z projektem naczelnik urzędu skarbowego, po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających i zawiadomieniu podatnika, mógłby wykreślić podatnika z rejestru w kilku przypadkach. Po pierwsze, jeżeli podatnik zawiesił wykonywanie działalności gospodarczej na podstawie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej na okres co najmniej 6 kolejnych miesięcy lub mimo obowiązku nie złożył deklaracji za 6 kolejnych miesięcy lub 2 kolejne kwartały.


Źródło: http://ksiegowosc.infor.pl/wiadomosci/755993,Skrocenie-terminu-na-zwrot-VAT.html

 

FORMULARZ KONTAKTOWY

Masz pytanie? Napisz!